Jezus

taką siłą pożądał duszę ludzką, On tak ją ukochał i z Ojcem zjednoczyć zapragną, iż nie może z zimną obojętnością znieść tego, co się dzieje w łonie tej duszy, którą chce w siebie przyoblec i najściślej ze sobą, Bogiem, zjednoczyć.

Żyję Nim

wówczas, gdy wczuwam się, jakim On jest sam w sobie, a też i dla mnie, jakim chce być we mnie, bym żyjąc ziściła Jego przeznaczenie we mnie, które On ma osiągnąć.