AMEN NIECH SIĘ TAK STANIE!

Jezu mój eucharystyczny, chwała pokoju i adoracji już minęła. U stóp twoich złożyłem moją nadzieję, moje obawy, Tobie powierzam wszystkie cierpienia, przed Tobą wyraziłem z pokorą prośby moje. Serce moje przebywało w twoim: czuję, że stałem się lepszym. Teraz muszę Cię opuścić, aby powrócić tam, dokąd mnie wzywa wola twoja. Lecz nie zapomnij , Panie, o swym stworzeniu. Towarzysz mi wszędzie twym wzrokiem, błogosław mi, wysłuchaj mie i broń. Uczyń to Panie. Jezu eucharystyczny, nie patrz na moją niegodność i na grzechy moje, lecz na cel, do któregoś mię stworzył. Niech najświętsza Dusza Twoja zjednoczy się z moja i niech ją uświęci. Amen. Jezu eucharystyczny, Ty wiesz, że mogę Cię utracić, przy pierwszym niebezpieczeństwie, jakie na potkam, lecz niech Ciało twoje zbawi mię. Amen. Jezu eucharystyczny, mam zbyt, wiele przywiązania do stworzeń, zbyt łatwo ich szukam i kocham je, lecz spodziewam się , że Krew twoja napoi mię tak, iż nic innego pragnąć ani szukać nie będę oprócz Ciebie. Amen. Jezu eucharystyczny, z ułomności popadam codziennie w grzechy powszednie, które Cię zasmucają, a duszę moją pozbawiają tylu piękności i łask tak licznych, lecz ufam że Woda z boku twego obmyje mię. Amen. Jezu eucharystyczny , za słaby jestem, żeby iść po drodze świętości, a przeciwności tej ziemi powstrzymują mię zbyt często w pochodzie, lecz męka twoja doda mi sił i pociechy, jakiej mi potrzeba. Amen. Jezu eucharystyczny, jeśli nie jestem godny naśladować Cię i nieść godnie twój krzyż, to powierzam się cały modlitwie. A Ty, Dobroci nieskończona, która nigdy nie gardzisz głosem serca skruszonego i ufającego, wysłuchaj mię! Amen. Jezu eucharystyczny, ilekroć zwrócę się do Ciebie, szukając schronienia przed burzami życia i niebezpieczeństwami grzechu, spraw, abym zawsze mógł znaleźć przytułek w ramionach Twoich! Amen. Jezu eucharystyczny, zakosztowałem tyle szczęścia, przebywając w Twojej obecności i przyjmując Cię w komunii świętej, że chciałem zawsze być przy Tobie; ach nie dopuść, abym się odłączył do Ciebie. Amen. Jezu eucharystyczny, choć ukryty pod osłonami tajemnicy, jednak jesteś zawsze Bogiem wszechmocnym i straszliwych dla tych, co usiłują wydrzeć Ci duszę; ufam więc, że będziesz mi obroną przed wrogiem mego zbawienia. Amen. Jezu eucharystyczny, przemawiałeś do serca mojego w tej przelotnej chwili, która spędziłem tu z Tobą. Proszę Cię, daj mi zawsze słyszeć twój głos i w godzinę śmierci mojej wezwij mię do Siebie. Amen. Jezu eucharystyczny, jestem sługą twoim i posłuszeństwo twym przykazaniom jest chwałą dla mnie; spodziewam się być Ci posłusznym przez całe życie i wysłużyć sobie, że mi na końcu karzesz przyjść do Siebie . Amen. Jezu eucharystyczny, zbyt niedoskonałe są mije cnoty i chwała, jaką oddaję nieskończonemu Majestatowi twemu, lecz spodziewam się, że użyczysz mi łask, abym, Cię chwalił w niebie ze Świętymi twoimi. Amen. O Jezu eucharystyczny, chwila miłości minęła…może to ostatnia…może nie powrócę już nigdy przed twoje Tabernakulum…może śmierć podniosła już na mnie rękę…Czyż, choćby przez chwilę – nie będę mógł być więcej z Tobą ? Ach , Jezu, znam Serca twoje i wiem, że po krótkiej chwili adoracji, która uleciała, nastąpi wnet wieczność, do której mię wzywasz, abym Cię miłował i chwalił i weselił się w Tobie przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Zaiste, przyjdę rychło. Amen.
Przyjdź Panie Jezu.