Życie jesteś chwilą

W dniach 13-15.11.2015r. odbyły się już po raz kolejny warsztaty muzyki liturgicznej w Domu Generalnym Sióstr Duszy Chrystusowej w Krakowie. Wydarzenie zgromadziło ponad stu uczestników z całej Polski, głównie młodzież. Warsztaty poprowadził p. Paweł Bębenek oraz o. Tomasz Rojek. Hasło listopadowego spotkania brzmiało: ,,Życie jesteś chwilą”

Muzyczne początki…

Dom krakowskich sióstr, położony przy ul. Matki Tajber 1już od dwóch lat jest miejscem spotkań, w którym można zaczerpnąć muzyki liturgicznej, prowadzonej przez polskich kompozytorów. Szczegółowa analiza utworów oraz kontemplacja Słowa Bożego, prowadzą do jeszcze większego poszukiwania Boga ,szczególnie w tej sferze naszego życia jaką jest muzyka.

– Trzy lata temu pojechałam do Częstochowy na warsztaty z Pawłem Bębenkiem i Hubertem Kowalskim. Bardzo mi się podobało, dlatego, że przede wszystkim uczyliśmy się bycia z Bogiem, a nie tylko samych nut. Poza tym świadectwa wygłoszone przez prowadzących dały mi dużo do myślenia. Tamte warsztaty zgromadziły mnóstwo młodych ludzi – pamiętam, że byłam pod ogromnym wrażeniem. Wróciłam i opowiedziałam o swoich wrażeniach Przełożonej Generalnej; pomyślałam też, że można byłoby zorganizować takie warsztaty u nas. Dodatkową inspiracją był fakt, że nasza założycielka była muzykiem – opowiada s. Judyta, główna organizatorka warsztatów

Cel – życie wieczne

Założycielka Paula Zofia Tajber, powiedziała kiedyś, że życie jest chwilą, natomiast chwila jest cząstką wieczności. Wszystko co robimy tu na ziemi, będzie miało swoje odzwierciedlenie w przyszłej rzeczywistości. Hasło więc odnosi się do kruchości ziemskiego pielgrzymowania i zwraca uwagę na wieczność.

– Tym razem wzięłyśmy tytuł jednej z pieśni skomponowanej przez Pawła Bębenka. Powodów było kilka m.in związek z listopadem, bo teraz szczególnie myśli się o przemijaniu. Po za tym wszystko co jest i tak przeminie, tylko dusze będą istniały wiecznie. Często ludzie próbują zbudować królestwo tu na ziemi tymczasem zapominają o tym co jest wieczne. I te warsztaty są dobrą motywacją, by wzbudzić w sobie właśnie taką refleksję – wyjaśnia siostra Judyta

– Chcemy, by ludzie odkryli poprzez muzykę, jak wiele harmonii jest w Bogu, jak wiele pokoju można u Niego zaczerpnąć. Jest oczywiście możliwość skorzystania z sakramentów pokuty i pojednania oraz codzienne Eucharystie i Adoracja. To wszystko nadaje charakter rekolekcyjny- dodaje.

Rozwój (nie tylko) muzyczny

Podczas warsztatów młodzież ma okazję poznać siebie, swoje możliwości i ograniczenia. Czas spędzony w domu sióstr daje możliwość rozwoju nie tylko muzycznego, ale i osobistego. Uczestnicy uczą się odpowiedzialności, zawiązują znajomości i tworzą wspólnotę.

– Jestem tu po raz trzeci. Znam stąd kilka sióstr, śpiewam w swojej parafii i jestem kantorem. Najbardziej podoba mi się efekt końcowy – po całej pracy jak już przychodzi ta niedziela i wszystko mamy w głowach, tworzymy wtedy jedną całość. Doskonale się uzupełniamy. Pięknie to wychodzi – dodaje Adrian

– Warsztaty prowadzą ludzie kompetentni, którzy chcą pokazać Boga w muzyce. To coś pięknego. W harmonii odnajdujemy Boga, który jest przecież jej Twórcą – dodaje Karolina

Nikt nie jest tu z przysłowiowego przypadku. Każdy został zaproszony przez Boga, który posługuje się poprzez różne osoby i sytuacje.

– To zabawna historia: w tym roku podczas wakacji wybrałyśmy się ze znajomymi do Zabawy do Sanktuarium bł. Kóskówny i jak wracaliśmy zauważyliśmy siostrę Judytę. W jednej chwili pomyśleliśmy, że może będzie chciała złapać ,,stopa” i jak się później okazało, podwieźliśmy ją do Krakowa. W czasie jazdy długo rozmawialiśmy, a siostra wspominała dużo o warsztatach. Razem z siostrą przez cały ten czas pamiętałyśmy o tym – poza tym znałyśmy twórczość pana Pawła i zawsze chciałyśmy uczestniczyć w warsztatach muzyki liturgicznej – opowiada Klaudia, uczestniczka warsztatów

Głębia liturgii

Liturgia jest wyjątkowo bogatą formą uczestniczenia, spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem nie tylko w murach Kościoła. Jest czymś naturalnym i najbliższym człowiekowi.

– Liturgia to dzieło wspólne. Ona zawsze jest wykonywana wobec kogoś. Muzycy niestety o tym zapominają, a przecież sens muzyki jako takiej, polega właśnie na tym że jest się z kimś. Piękno dźwięków i całej harmonii bez współdzielenia po prostu nie istnieje. Takie jest moje doświadczenie – muzyka jako narzędzie jest niezwykłym darem, to temat bardzo fascynujący – wyjaśnia Paweł Bębenek

Tworzenie wspólnoty, współpraca między uczestnikami i wychwalanie Stwórcy jest kluczem do pełnego przeżywania śpiewów liturgicznych. To fundament, który nadaje sens trzydniowym warsztatom.

– Muzyka liturgiczna daje mi ogromną wolność i bezpieczeństwo. Nikt nie ocenia mnie takim jakim jestem, komponuję nie dla ludzi, ale dla Boga. Dla Kogoś kto mnie bezgranicznie kocha, mimo że jestem słaby. Dla dobra wspólnoty robię wszystko żeby jak najlepiej się do tego przygotować. Jest to dla mnie ogromne dziękczynienie. Cieszę się, że mogę się tym zajmować – dodaje kompozytor

– To musi być coś głębszego, nie możemy zatrzymywać się na poziomie wiedzy muzycznej. Liturgia jest nam najbliższa, powinna być nasza codziennością. Podczas warsztatów każdy może coś dla siebie wyciągnąć. Treści jest bardzo dużo i każdy znajdzie coś dla siebie – kończy s. Judyta

Anna Pleskot